Od jakiegoś czasu patrzę na to wszystko - sztukę, technologię, to, co tworzymy - z trochę innej strony. Nie chodzi już tylko o obrazy czy prompty. Chodzi o to, jak w ogóle patrzymy na świat, kiedy narzędzia zmieniają się szybciej niż nasze przyzwyczajenia.

Zacząłem to gdzieś spisywać. Bez fanfar, bez pełnego planu - ale pierwszy konkret już działa: silnik fizyki, który możesz przetestować już teraz.

Sygnał: newdreamwave.com.

Jeśli lubisz zaglądać w miejsca, zanim jeszcze są gotowe - tam mnie teraz najczęściej znajdziesz.