Co roku o tej porze internet zalewa się artykułami "trendy na przyszły rok" - w większości przeczucia ubrane w listę. Ten ma być inny: każde zdanie poniżej albo ma źródło, albo jest wyraźnie oznaczone jako moja własna synteza. Temat: dokąd realnie zmierza Midjourney i cała branża generowania obrazów AI, patrząc na to, co się już wydarzyło w 2026 roku, nie na to, co ktoś sobie wyobraża.

Metoda: tylko fakty z datami i źródłami - wersje modeli, wyroki, przepisy, liczby finansowe. Tam, gdzie przechodzę do przewidywania, mówię to wprost.

Tłum sylwetek stojących w cieniu przed jaskrawoczerwoną świetlistą taflą, każda postać zwrócona twarzą w stronę światła

Trzy niezależne źródła, trzy różne prognozy tego samego rynku - a mimo to wszystkie patrzą w tym samym kierunku

Gdzie realnie jest Midjourney

Domyślny model to V8.2, aktywny od 24 lipca 2026 - nastawiony na estetykę i personalizację, opisywany przez firmę jako "bardziej śmiały, wyrafinowany, odważny"[1]. 27 sierpnia doszedł Edit Model, zastępujący dotychczasowe Omni Reference i Character Reference - edycja gotowego obrazu na podstawie instrukcji tekstowej, do czterech obrazów referencyjnych naraz, wbudowana w edytor[2]. Najnowszy changelog (16 września) to już drobiazgi: wsparcie dla koreańskiego, przycisk "Enhance" zamiast starego Upscale[3] - żadnej nowej wersji modelu od lipca.

Ciekawszy jest kierunek, o którym mówi wprost CEO David Holz: obrazy, potem wideo, potem 3D, docelowo "symulacje otwartego świata w czasie rzeczywistym". Jego słowa: "myślę, że model 3D i szybszy model, działający w czasie rzeczywistym, prawdopodobnie pojawią się wcześniej [niż ludzie się spodziewają]"[4]. Firma buduje też zespół sprzętowy do niesprecyzowanych projektów związanych z obliczeniami przestrzennymi[5].

Rynek: nikt się nie zgadza co do liczb

To jest dokładnie ten moment, w którym większość artykułów o "trendach" wkleja jedną liczbę z jednego raportu i udaje pewność. Rzeczywistość: zapytaj trzy firmy analityczne o wielkość rynku "generatorów obrazów AI", a dostaniesz trzy zupełnie różne liczby.

  • Grand View Research: 349,6 mln USD (2023) → 1,08 mld USD do 2030[6]
  • Precedence Research: 3,16 mld USD (2025) → 30,02 mld USD do 2033[7]

To ten sam segment rynku, a różnica sięga rzędu dziewięciokrotności. Powód jest prozaiczny - każda firma inaczej definiuje, co się liczy do "rynku generatorów obrazów". Jedna liczba, której warto zaufać bardziej, bo pochodzi z szerszej, ugruntowanej metodologii: Bloomberg Intelligence szacuje cały rynek generatywnej AI na 2,3 biliona USD do 2032 roku, podnosząc własną prognozę sprzed roku o pół biliona[8]. Wniosek praktyczny: każdy nagłówek "rynek AI wart będzie X miliardów" trzeba czytać razem z tym, kto to policzył i jak zdefiniował "rynek" - sama liczba bez tego kontekstu nic nie znaczy.

Chaotyczna, malarska kompozycja z wielkim, kolorowym okiem i ręcznie zapisaną cyfrą 2027 w rogu, pełna gęstych, poplątanych linii i bazgrołów

Tak z grubsza wygląda próba przewidzenia wielkości tego rynku - dużo linii, żadna nie prowadzi w to samo miejsce

Ostrzeżenie z Sory: ile kosztuje być bogiem generowania wideo

Najbardziej wymowna historia roku: Sora, model wideo OpenAI, wystartował publicznie 1 lutego 2026. Zamknięcie ogłoszono 24 marca. Aplikacja i strona przestały działać 26 kwietnia - po 84 dniach. Dostęp przez API kończy się 24 września 2026[9] - praktycznie w chwili, gdy czytasz ten tekst. Powód, według doniesień: koszty obliczeniowe nie do utrzymania przy niedoborach chipów[10].

Generowanie wideo jest dziś technicznie możliwe, ale ekonomicznie brutalne. Modele, które przetrwały, wygrywają różnymi rzeczami: Kling AI (Kuaishou) prowadzi w przychodach - 153 mln USD w roku finansowym 2025, tempo roczne około 500 mln USD do kwietnia 2026[11]. Runway prowadzi w wycenie - 5,3 mld USD po rundzie Series E w lutym 2026[12]. Veo 3.1 od Google prowadzi w dystrybucji, częściowo dzięki integracji z "Nano Banana" - własnym modelem obrazu Google, który generuje klatki kluczowe animowane potem przez Veo[13].

Sąd zdecyduje więcej niż model

Sprawa najbardziej bezpośrednio dotycząca Midjourney: Disney, Universal i Warner Bros. Discovery pozwały firmę w 2025 roku o naruszenie praw autorskich (użycie postaci jak Superman czy Batman w generowanych obrazach). Faza dowodowa zamyka się we wrześniu 2026 - czyli teraz. Wnioski o wyrok w trybie uproszczonym mają termin 23 listopada 2026. Realny proces przed ławą przysięgłych, jeśli sprawa nie zakończy się wcześniej, to raczej rok 2027[14] - co samo w sobie jest prognozą wartą odnotowania: ten spór prawdopodobnie zdefiniuje rok 2027 dla całej branży, zanim jeszcze się skończy.

Kontekst z sąsiednich spraw: ugoda Anthropic na 1,5 mld USD (zatwierdzona prawomocnie 20 lipca 2026) to największa publicznie znana ugoda w historii prawa autorskiego w USA[15] - i realny sygnał, ile może kosztować trenowanie modelu na nielegalnie pozyskanych danych. W sprawie NYT przeciwko OpenAI Departament Sprawiedliwości USA stanął we wrześniu 2026 po stronie OpenAI, argumentując interesem bezpieczeństwa narodowego[16] - sygnał, że rząd USA niekoniecznie chce, żeby te sprawy skończyły się karą dla firm AI.

Przepisy: świat uczy AI mówić, skąd pochodzi

Artykuł 50 unijnego AI Act (obowiązek oznaczania treści AI) wszedł w życie 2 sierpnia 2026 i - w przeciwieństwie do przepisów dla systemów wysokiego ryzyka, które przesunięto do grudnia 2027 - termin ten NIE został odroczony[17]. Kodeks postępowania w tej sprawie podpisało już około 190 organizacji, w tym Google, Meta, Microsoft, OpenAI i Anthropic[18].

Midjourney na tej liście nie ma - i, co więcej, firma nie wdrożyła standardu C2PA (metadanych potwierdzających pochodzenie obrazu), mimo że jest członkiem Content Authenticity Initiative od 2023 roku. To bezpośrednio naraża ją na kalifornijską ustawę SB 942, aktywną od 2 sierpnia 2026, z karami do 5000 USD dziennie za naruszenie[19]. Dla porównania: OpenAI wbudowuje C2PA w obrazy DALL-E 3 od lutego 2024.

Chiny mają własną, bardziej rozbudowaną wersję tego samego pomysłu od 1 września 2025 - obowiązkowe oznaczenia jawne (widoczne) i ukryte (w metadanych) dla całej treści generowanej przez AI[20]. Kierunek na 2027 jest jasny niezależnie od jurysdykcji: oznaczanie przestaje być dobrą praktyką, staje się prawnym obowiązkiem - i firmy, które to zignorują, zaczną płacić.

Suwerenność: kto naprawdę odpowiada na to pytanie

Osobny wątek, który zasługuje na własną sekcję: rośnie presja, żeby dane i obliczenia AI zostawały w Europie, pod europejską kontrolą, nie na amerykańskich serwerach. To nie jest luźna deklaracja - 3 czerwca 2026 Komisja Europejska ogłosiła pakiet suwerenności technologicznej (Chips Act 2.0, Cloud and AI Development Act, strategię open source)[25]. Wcześniej, w ramach inicjatywy InvestAI, na stole leży 200 miliardów euro - 50 mld publicznych, 150 mld prywatnych[26]. 30 lipca 2026 ruszył nabór na siedem "gigafabryk AI": UE wykłada do 5 mld euro, kraje członkowskie dokładają tyle samo, oczekiwane wsparcie prywatne to ponad 20 mld - razem ponad 30 miliardów euro w samą infrastrukturę[27].

Twarzą tej suwerenności jest dziś Mistral AI. 8 września 2026, dosłownie kilka dni przed publikacją tego artykułu, firma pozyskała 3 miliardy euro w rundzie prowadzonej przez Samsunga, przy wycenie ponad 21 miliardów euro - to największa runda finansowania w historii europejskiej firmy technologicznej[28]. Francuskie Ministerstwo Sił Zbrojnych podpisało z Mistralem umowę ramową obejmującą wszystkie rodzaje wojsk, hostowaną na infrastrukturze kontrolowanej przez Francję, wprost po to, żeby uniknąć zależności od USA[29].

Jest w tym haczyk, o którym większość artykułów o "europejskiej suwerenności AI" nie wspomina: Mistral nie ma własnego modelu do generowania obrazów. Do tworzenia grafik w Le Chat korzysta z FLUX-a, modelu firmy Black Forest Labs - a to akurat jest realnie europejska firma, z siedzibą we Freiburgu, która w grudniu 2025 pozyskała 300 mln dolarów przy wycenie 3,25 mld[30]. Jeśli szukasz europejskiej odpowiedzi na Midjourney, to nie jest Mistral - to Black Forest Labs.

A gdzie w tym wszystkim jest sam Midjourney? Nigdzie, na razie. OpenAI uruchomiło opcję rezydencji danych w UE już w lutym 2025, wprost obejmując też treści obrazowe[31]. Midjourney takiej opcji, według dostępnych analiz, nie oferuje - dane trzymane są na amerykańskich serwerach, bez standardowej umowy powierzenia danych dla firm[32]. To ten sam wzorzec, co przy C2PA opisanym wyżej: konkurencja inwestuje w zgodność z europejskimi wymaganiami, Midjourney na razie nie.

Osobny, mniejszy wątek to przetwarzanie lokalne - obrazy generowane wprost na telefonie czy laptopie, bez wysyłania czegokolwiek do chmury. Apple wbudowało to w iOS 27, częściowo hybrydowo, bo część zadań i tak trafia na serwer[33]. Aplikacje takie jak Draw Things od lat uruchamiają Stable Diffusion czy FLUX offline wprost na iPhonie[34]. To osobny trend od europejskiej suwerenności - motywacja jest tu bardziej prywatność i koszt niż polityka - ale kierunek jest ten sam: mniej zależności od cudzej chmury.

Tu wychodzę poza fakty: nie znalazłem żadnego źródła, które wprost łączy unijne regulacje z rosnącym popytem na lokalne przetwarzanie obrazów - to dwa osobne, realne trendy, nie jeden udowodniony związek przyczynowy. Jeśli jednak Midjourney dalej będzie ignorować i suwerenność, i oznaczanie treści, naturalną konsekwencją będzie to, że europejskie firmy i instytucje publiczne, które potrzebują danych trzymanych w UE, wybiorą OpenAI albo Black Forest Labs - nie dlatego, że są lepsze technicznie, tylko dlatego, że dają odpowiedź na pytanie, którego Midjourney na razie unika.

Branża kreatywna: od eksperymentu do infrastruktury

Adobe Firefly: 75% firm z listy Fortune 500 go używa, ponad 24 miliardy wygenerowanych zasobów, przychód powiązany z AI przekroczył 5 mld USD - to ponad jedna trzecia całego przychodu Adobe[21].

Surrealistyczna, jaskrawo kolorowa scena: kobieta w kimonie i mroczna, rogata istota siedzą obok siebie na czerwonej kanapie pod zielonym okiem na ścianie, między nimi kot

Kreatywność, o której mowa w tej sekcji, wygląda dziś właśnie tak - jedno zapytanie, zero granic gatunkowych

Cannes Lions 2026 wprowadziło nową kategorię nagród "AI Craft" - dla prac, które "nie mogłyby powstać bez AI"[22]. WPP skonsolidowało produkcję w nową jednostkę "WPP Production", z rocznym budżetem na generatywną AI rzędu 250 mln funtów[23].

To jednak nie tylko historia sukcesu. Świąteczna reklama Coca-Coli (2025), w całości wygenerowana przez trzy studia AI przy użyciu czterech różnych modeli, odnotowała spadek pozytywnego odbioru z 23,8% przed premierą do 10,2% po niej[24]. AI w reklamie przeszła z eksperymentu do infrastruktury - ale to nie znaczy, że widzowie już to zaakceptowali bez zastrzeżeń.

Co to znaczy na 2027 - trzy przewidywania

Poniżej wychodzę poza czyste fakty - to moja synteza, nie cytat:

  1. Pole bitwy przesuwa się z obrazów statycznych na wideo i czas rzeczywisty. Deklaracje Holza, śmierć Sory jako ostrzeżenie o kosztach, wyścig Kling/Runway/Veo - to nie są osobne historie, to jedna historia o tym, gdzie idą pieniądze i uwaga.
  2. Oznaczanie treści AI przestanie być unijną ciekawostką. Kalifornia i Chiny już mają własne wersje. Przy tempie, w jakim inne stany i kraje kopiują te przepisy, 2027 to rok, w którym brak oznaczenia zaczyna kosztować realne pieniądze, nie tylko w UE.
  3. Wyrok w sprawie Disney/Universal/WBD kontra Midjourney ustawi precedens dla całej branży - niezależnie od tego, która strona wygra. To pierwsza duża sprawa, w której pozwanym jest firma robiąca obrazy, nie tekst, a harmonogram sądowy wskazuje, że rozstrzygnięcie przypadnie na rok 2027.
Chcesz nauczyć się pracować z Midjourney zanim rynek przyspieszy jeszcze bardziej? Sprawdź szkoleniemidjourney.pl albo napisz: hello@midjourneyart.pl

Najczęściej zadawane pytania

Czy Midjourney naprawdę zbuduje "światy w czasie rzeczywistym"?

To deklarowana wizja CEO, nie zapowiedziany produkt z datą premiery. Warto traktować to jako kierunek firmy, nie obietnicę.

Czy śmierć Sory oznacza koniec AI wideo?

Nie - oznacza koniec JEDNEGO modelu, który kosztował za dużo w stosunku do przychodu. Kling, Runway i Veo rosną dalej, każdy inną drogą finansową.

Czy te prognozy rynkowe są wiarygodne?

Rozbieżność między firmami analitycznymi (nawet dziewięciokrotna dla tego samego segmentu) to powód, żeby traktować każdą pojedynczą liczbę z rezerwą, nie powód, żeby ignorować trend jako taki - kierunek wzrostu jest spójny nawet tam, gdzie liczby nie są.

Źródła

  1. Wikipedia, "Midjourney"
  2. Powerdrill, "Midjourney V8.2 Edit Model: Presentation Visuals, Access, and Alternatives"
  3. Midjourney, "Alpha Changelog - 9/16/26"
  4. Level Up Coding, "David Holz Shared His Long-Term MidJourney Vision"
  5. Press Farm, "Midjourney's Next Act"
  6. Grand View Research, "AI Image Generator Market Size To Reach $1.08Bn By 2030"
  7. SkyQuest, "AI Image Generator Market"
  8. Bloomberg Intelligence, "Generative AI Market Poised to Reach $2.3 Trillion by 2032"
  9. Wikipedia, "Sora (text-to-video model)"; OpenAI, "What to know about the Sora discontinuation"
  10. TechCrunch, "OpenAI's Sora was the creepiest app on your phone - now it's shutting down"
  11. Sacra, "Kling revenue, funding & news"
  12. Morphed, "Runway Statistics 2026"
  13. Google AI, "Nano Banana image generation"
  14. The Art Newspaper, "Midjourney strikes back: sued AI giant demands Hollywood's secrets"
  15. Open Class Actions, "Anthropic $1.5B Copyright Settlement Wins Final Approval"
  16. Washington Post, "DOJ urges judge to rule for OpenAI, Microsoft in N.Y. Times lawsuit"
  17. Gibson Dunn, "EU AI Act Omnibus Agreement - Postponed High-Risk Deadlines"
  18. European Commission, "Strong backing for the Code of Practice on Transparency of AI-generated Content"
  19. Neomanex, "CA AI Transparency Act Takes Effect - Midjourney Lacks C2PA"
  20. China Law Translate, "Measures for Labeling of AI-Generated Synthetic Content"
  21. Futurum Group, "Adobe Q4 FY 2025: Record Revenue, AI Adoption, ARR Targets"
  22. Haute Living, "Cannes Lions 2026 Unveils Creative Brand Lion Award"
  23. Marketing Dive, "WPP rolls production capabilities into new WPP Production unit"
  24. Content Grip, "Coca-Cola's AI holiday ad triggers backlash"